
Mamy dla Was absolutną „perełkę” ze Szczecinka, gdzie jeden z lokalnych motocyklistów postanowił polatać po mieście w głębokim trybie niewidzialnym. Mężczyzna poruszał się po ciemku bez zamontowanej tablicy rejestracyjnej oraz z całkowicie wyłączonymi światłami. W rezultacie patrolujący ulice policjanci natychmiast odpalili dyskotekę z sygnałami świetlnymi i dźwiękowymi, dając mu jasny sygnał do zatrzymania. Nasz nocny ninja uznał jednak, że jego maszyna posiada ukryty hipernapęd – bezwzględnie odkręcił manetkę gazu i rozpoczęła się dramatyczna ucieczka motocyklisty w Szczecinku.
WNocny ninja ze Szczecinka: Pościg, gleba i… Mortal Kombat na chodniku
Mamy dla Was absolutną „perełkę” z województwa zachodniopomorskiego, gdzie widowiskowa i skrajnie niebezpieczna ucieczka motocyklisty Szczecinek postawiła na równe nogi. Jeden z lokalnych kierowników postanowił polatać po ciemku w głębokim trybie niewidzialnym. Mężczyzna poruszał się po mieście bez zamontowanej tablicy rejestracyjnej oraz z całkowicie wyłączonymi światłami. W rezultacie patrolujący ulice policjanci natychmiast odpalili dyskotekę z sygnałami świetlnymi i dźwiękowymi. Nasz nocny ninja uznał jednak, że jego maszyna posiada ukryty hipernapęd, bezwzględnie odkręcił manetkę gazu i zaczął uciekać.
Jak zakończyła się ucieczka motocyklisty Szczecinek?
Kosmiczny plan uciekiniera legł w gruzach szybciej, niż się spodziewał, bo już na pierwszym lepszym skrzyżowaniu. Ponieważ kierowca pędził na złamanie karku, na zakręcie zaliczył soczysty poślizg, stracił panowanie nad kierownicą i spektakularnie wywrócił sprzęt na asfalt.
Jednak nawet wizja zniszczonego motocykla nie ostudziła jego zapału:
- Ucieczka piesza: Desperat zerwał się z ziemi i podjął próbę ucieczki na własnych nogach.
- Pościg: Mundurowi wykazali się lepszą kondycją i dogonili go już po krótkim sprincie.
- Atak fizyczny: Zamiast się poddać, agresywny dzban zaczął się z nimi naparzać, kopać i rzucać wulgaryzmami.
Dosłownie klasyczny MORTAL KOMBAT w środku nocy! Ta bezmyślna ucieczka motocyklisty Szczecinek zmusiła policjantów do użycia środków przymusu bezpośredniego, aby ostatecznie obezwładnić i skuć krewkiego uciekiniera. O procedurach i konsekwencjach niezatrzymania się do kontroli drogowej przeczytasz na oficjalnej stronie Policji.
⚖️ Długa lista grzechów nocnego kowboja
Nieodpowiedzialna jazda to zaledwie wierzchołek góry lodowej. Badanie alkomatem oraz weryfikacja w systemach informatycznych przyniosły zatrważające wyniki:
- Stan upojenia: Ponad 1,3 promila alkoholu w organizmie.
- Uprawnienia: Całkowity brak prawa jazdy na jakikolwiek pojazd.
- Pojazd: Brak ubezpieczenia OC i ważnych badań technicznych jednośladu.
Prokuratorskie zarzuty zamiast weekendu w domu
W konsekwencji ta brawurowa ucieczka motocyklisty Szczecinek zakończyła się dla niego najgorzej, jak mogła. Maszyna została odholowana na drogi parking policyjny na koszt właściciela. Sam zatrzymany spędził resztę nocy w celi, trzeźwiejąc pod okiem strażników.
Zatem rano na biurku prokuratora czekała już na niego długa lista poważnych zarzutów. Odpowie nie tylko za jazdę po pijaku i spowodowanie kolizji, ale przede wszystkim za przestępstwo, jakim jest ucieczka przed policją oraz czynna napaść na funkcjonariuszy publicznych. Grozi mu za to odsiadka i potężna kara finansowa. O surowych wyrokach za napaści na patrole piszemy szerzej w dziale prawo i przepisy.
Chociaż niektórzy próbują szukać adrenaliny na publicznych drogach, ten przypadek idealnie pokazuje, że jazda bez wyobraźni, świateł i pod wpływem promili zawsze kończy się twardym lądowaniem w kajdankach.
Podsumowanie: Zero tolerancji dla drogowych bandytów
Zachowanie kierowcy zasługuje na najwyższe potępienie. Jadąc bez świateł w stanie upojenia alkoholowego, stwarzał śmiertelne zagrożenie dla każdego pieszego i kierowcy, którego mógł spotkać na swojej trasie. Wielkie brawa dla policjantów za sprawną i zdecydowaną interwencję.
A co Wy sądzicie o takich nocnych „akrobatach”? Czy Waszym zdaniem kary za ucieczkę przed policją połączoną z agresją fizyczną powinny być jeszcze bardziej zaostrzone? Dajcie znać w komentarzach na kanale Ciechan Moto – uważajcie na siebie i nigdy nie siadajcie za kółko po alkoholu!
Źródło
Źródło
Zobacz materiał wideo
Motonewsy
Jeśli lubisz motonewsy i informacje ze świata motocykli, zajrzyj także do pozostałych artykułów na stronie.



