
Są motocykle, które projektuje się tak, żeby dobrze wyglądały na parkingu pod kawiarnią. I są takie, przy których ktoś usiadł nad kartką i zapytał: „A co, jeśli stacji benzynowej nie będzie przez najbliższe 500 kilometrów?”.
Kove 350 Rally należy do tej drugiej grupy. A przy okazji mamy jeszcze trzy newsy z branży: KTM szykuje się na EICMA, Voge pokazało hybrydowego cruisera, a Kymco zadaje QJ Motor bardzo niewygodne pytanie.
Kove 350 Rally – mała rajdówka z bakiem na 600 km
Kove pokazało w Chinach nowe 350 Rally – mniejszą siostrę modelu 450 Rally. Co my tu mamy:
- jednocylindrowy silnik o pojemności ok. 350 cm³,
- ok. 41 KM i ok. 38 Nm,
- masa gotowa do jazdy w okolicach 150–155 kg,
- bak na 21 litrów i zasięg według producenta ponad 600 km,
- koła 21 cali z przodu i 18 z tyłu, 260 mm prześwitu,
- kanapa na wysokości 890 mm.
Kove celuje w motocykle takie jak Honda CRF300 Rally czy Suzuki DR-Z4S. Pełnej specyfikacji europejskiej i ceny na razie nie ma. Na rynek ma trafić prawdopodobnie w 2027 roku.
A teraz najfajniejsze. Ten bak. Zanim w tym motocyklu skończy się paliwo, kierowcy prawdopodobnie skończy się cierpliwość. Albo kanapka.
Co wiemy po jeździe Kove 350 RR?
Mieliśmy już okazję sprawdzić z Fabianem Kove 350 RR – sportową wersję z tej samej rodziny. Zabraliśmy go nawet na tor. I powiem Wam jedno: jak na motocykl dostępny na kategorię A2, ten sprzęt jeździł naprawdę niesamowicie.
Dlatego jeśli Rally zachowa podobny charakter – oczywiście w wersji rajdowej – a do tego dostanie cały ten terenowy pakiet i 21-litrowy bak, może zrobić naprawdę dobrą robotę. Chińczycy robią lekką rajdówkę, która nie będzie kosztowała fortuny. I to jest coś, na co wielu początkujących motocyklistów czeka od dawna.
Jedno „ale”: 890 mm wysokości kanapy to dużo. Dla wysokiego kierowcy – bajka. Dla kogoś niższego pierwsze manewry na parkingu mogą być nerwowe. Jeśli myślicie o tym motocyklu, przymierzcie się do niego w salonie, zanim zaczniecie liczyć kilometry zasięgu.
Test Kove 350 RR na torze znajdziecie na kanale – link poniżej. A jeśli szukacie motocykla na A2 i wolicie asfalt, zajrzyjcie do testu Aprilii RS 457, który przygotował Oskar.
KTM wraca na EICMA. 3 listopada ma być grubo
KTM potwierdził, że wraca na tegoroczne targi EICMA w Mediolanie. Prezentacja nowych motocykli zaplanowana jest na 3 listopada. Austriacy zapowiadają nowości w całej gamie, z naciskiem na off-road i – cytując – „rozwój nastawiony na przyszłość”.
Konkretów na razie nie ma, więc możemy tylko patrzeć na luki w obecnej ofercie. Możliwe są aktualizacje dużych Super Adventure, rozwój segmentu sportowo-turystycznego i kolejne nowości do motocrossu i enduro.
Po zeszłorocznej, raczej spokojnej obecności na EICMA KTM zapowiada powrót z większym arsenałem. 3 listopada zobaczymy, czy faktycznie odpalili grubą artylerię. O tym, jak firma odbija się od dna, pisaliśmy już tutaj.
Voge zrobiło cruisera z wtyczką
Na targach CIMA 2026 w Chongqing Voge pokazało koncept CU-X Hybrid – futurystycznego power cruisera z napędem hybrydowym typu plug-in. Czyli silnik spalinowy plus elektryczny i bateria ładowana z gniazdka.
Danych o mocy, pojemności czy baterii Voge na razie nie podało. Za to wygląd… Agresywny przód, dwa amortyzatory z tyłu i stylistyka, jakby ktoś projektował cruisera po obejrzeniu trzech sezonów Cyberpunka.
Na razie to tylko koncept i nikt nie potwierdził, że trafi do produkcji. Voge mówi, że ma pokazywać kierunek, w którym marka chce iść. Więcej możemy zobaczyć właśnie na EICMA.
Kymco pyta QJ Motor: skąd znacie nasze AK 550?
QJ Motor pokazało nowego Forta 600 – dużego maxi-skutera z dwucylindrowym silnikiem o pojemności ok. 550 cm³. W wersji europejskiej ma mieć ok. 54 KM (w Chinach 57 KM). I wszystko byłoby normalnie, gdyby nie to, że jego konstrukcja zaczęła podejrzanie przypominać Kymco AK 550.
Chodzi nie tylko o sam silnik, ale o całą architekturę: oddzielenie silnika od przekładni CVT czy aluminiową ramę. Kymco oficjalnie oświadczyło, że nigdy nie zawarło z QJ Motor żadnej umowy na udostępnienie platformy AK 550.
Na razie nie ma pozwu ani oskarżeń. Kymco zapowiada, że poczeka na seryjne egzemplarze Forta 600, zbada ich konstrukcję i dopiero wtedy zdecyduje, co dalej.
Czyli mamy klasyczne: „Panowie z QJ, fajny skuter… tylko skąd go macie?”.
A Wy – kupilibyście chińską rajdówkę na A2 z takim bakiem, czy dalej stawiacie na sprawdzone japońskie marki? Dajcie znać w komentarzach.
O Kove 350 Rally i nowościach od KTM mówiłem w Motonewsach z 2 października. Test Kove 350 RR na torze obejrzycie tutaj. A jeśli interesuje Was, co się psuje w Triumphie Street Triple 765 RX po 5000 km – film jest tutaj.
Na długie postoje w trasie, kiedy bak jeszcze pełny, a człowiek już nie – w sklepie czeka Kawka Zapie***lawka w saszetkach. Wystarczy kubek i wrzątek. Po zapisie do newslettera macie 10% zniżki.
Szerokości,
Łukasz
Źródło
- Motovoyager – Kove 350 Rally pokazane w Chinach
- Visordown – KTM na EICMA 2026
- Visordown – Voge CU-X Hybrid
- Motorrad Online – dane QJMotor Fort 600
- Visordown – Kymco i QJ Motor Fort 600
Zobacz materiał wideo
Motonewsy
Jeśli lubisz motonewsy i informacje ze świata motocykli, zajrzyj także do pozostałych artykułów na stronie.



